Polska to wspólna sprawa i wspólnota losu katolików i niekatolików. Obrona przed nowym porządkiem świata to wspólna sprawa tych co nie chcą totalitaryzmu doskonałego.
Wspólna Sprawa
strona główna · działy · tagi · o autorze · szukaj · Polacy.eu.org  
 

Historia2012.03.13 12:14 13:33

Wymazywanie Polski z historii i współczucia

 

a my się dziwimy "polskim obozom zagłady"

 
Zamim zaatakujesz, musisz przeciwnika obrzydzić.
 
Czasem nam się wydaje, że jako Naród jesteśmy istotni, szanowani, bo mamy dokonania.

Dostałem sugestię by rozwinąć pewien wątek z komentarza. Przywołałem wtedy pewną książkę o europejskiej kulturze demokratycznej, z której uczą sie sutdenci w Unii Europejskiej. Poniżej link. W pole po lewej stronie wrzućcie najpierw hasło Poland a potem np. Belgium. Przekonacie się jak istotny jest nasz kraj dla wykształconego Europejczyka. Żeby chichot historii zatoczył pełne koło, z tej to książki, podarowanej naszym uczelniom, ucza się też polscy studenci.
+books.google.pl

[ta wzmianka o Polsce to odniesienie się do niskiej frekwencji w wyborach po 1989 i komantarz m/w taki, że ludziom się zdawało, że sama ucieczka od komunizmu jako baśniowa droga do materialnego powodzenia daje obywatelskie zaangażowanie z automatu...; słowo 'Polish' daje 0 wyników wyszukiwania, choć mieliśmy pierwszą konstytucję i demokrację szlachecką jako jeden z pierwszych ustrojów demokratycznych]
Ja rozumiem, że za "komuny" przedstawiali nas jako kulturalną pustynię z szarymi blokami i wozami drabiniastymi, żeby Zachód łatwiej przełknął atak nuklearny na linii Wisły. Ale ta książka wyszła w 1995...
A propos, kiedy mieliśmy wymianę szkolną z Holendrami pod koniec l. 80tych, oni byli zszokowani tym co zastali. Spodziewali się jakiegoś megasyfa i swego rodzaju sportu ekstremalnego, wyprawy survivalowej do jakiegoś poligonu KGB na Syberii.

A oto link do programu National Geographic TV, Apocalypse: The Second World War.
Oglądając ten film, a właściwie tylko 2 odcinki (właśnie obejrzałem drugi), nie zauważyłem poważnych odniesień do Polski, poza wzmianką, że Warszawa była najbardziej zniszczonym miastem. Obrazy roku 1944 pokazywały jednak efekty bombardowań Paryża i miast niemieckich. I rzeczywiście, robi się żal biednych Niemców, na których spadło aż tyle bomb... Zaznaczam, że być może w innych odcinkach sa jakieś poruszające wzmianki, ale zobaczcie sami na zapowiedź ze strony
+natgeotv.com
I co tam widzimy w odcinku 'aggression'? "After Hitler installs the Nazi system, he starts the war against France and Great Britain. Persecutions of Jews and Gypsies begin.." Po tym jak Hitler instaluje system nazistowski, rozpoczyna wojnę przeciw Francji i Wlk. Brytanii. Rozpoczynają sie prześladowania Zydów i Cyganów...
Cały cykl opowiada o wojennych rzeziach: dowiadujemy się o martyrologii Zydów, Cyganów, Niemców, Rosjan, Japończyków, Filipińczyków, Amerykanów...

Na tej samej tv oglądałem program o holokauście, w którym stary Żyd z Litwy ze łkaniem opowiadał jak to komanda niemieckie zapędzały ich do lasu, rozbierały i likwidowały. I jak już wyszedł spod ciał swoich zastrzelonych bliskich i szedł tak goły i zakrwaawiony, spotkał lokalne polskie chłopskie dzieci, i jeden miał taki wielki krzyż na piersi i ten się pyta gdzie on, Zyd, idzie, mówiąc że "twoje miejsce jest tam!" i pokazując ofierze grób. Ofiara zbrodni nie wyjaśnia jak i kto go ubrał i pomógł przeżyć w tej sytuacji. Kilka minut później, mówiąc o egzekucji gdzieś niedaleko wybrzeża na Litwie, pokazują nagranie jak rząd cywili stoi i obserwuje egzekucję na Żydach (którzy byli ich lekarzami, nauczycielami...) a kilku z nich z karabinami nadzoruje egzekucję wykonywaną przez wojskowych. Na wybrzeżu litewskim Polaków nie ma i wie to każdy, kto się tym interesuje, ale widzowie NGTV tego nie wiedzą, a chwilkę wcześniej opowiadano o okrutnych młodych Polakach, którzy dogadali się z Niemcami by przywłaszczyć sobie rzeczy zabitych...

Właściwie powinniśmy się oburzać, ale nie tędy droga. Niegdysiejszy Min. Spr. Zagr Wlk. Brytanii Douglas Hurd wsławił się enuncjacją o granicy rosyjsko-niemieckiej na Wiśle. Słyszę, że Niemcy żądają odszkodowań a z ziem nigdy nie zrezygnowali. "Ruscy" już biorą haracz np. w gazie i przesyle jamalskim, Żydzi wyciągają łapę po 65 mld choć dostali od Niemców i jest umowa rządowa z lat 50tych. Polska jest trupem politycznym więc się teraz nas zjada i rozkrada, a jak się okaże, że nie ma pieniędzy by nas utrzymać 40 mln, to przyjdzie jakaś wojna, konflikty wewnętrzne i inne nieszczęścia i będzie 2-3 x mniej I nikt płakał nie będzie -- przed masowymi mordami trzeba kraj przedstawić jako naród pijaków i tanich dziwek, bez historycznych dokonań: taki który nie jest uważany za "swój" zamieszkały przez ludzi kulturalnych, myślących kategoriami cywilizacji, doświadczonych ptrzez los, wobec których ma się jakieś zobowiązania, np. moralne.

Nie mamy sojuszników, możemy liczyć tylko na siebie a robi się nieciekawie, rzekłbym: gorąco. 

 
2564 odsłony  średnio 5 (7 głosów)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: martyrologia, propaganda, II wojna światowa, cywilizacja, Polska, polityka historyczna.
Re: Wymazywanie Polski z historii i współczucia 
w.red, 2012.03.13 o 13:56
Jak ktokolwiek ma nas szanować skoro sami nie szanujemy własnej historii i dopuszczamy do jej zakłamania. Albo też w imię "prawdy historycznej" deprecjonujemy wypieramy ze świadomości wszystko to co może naszej kulturze i tradycji przetrwać. W pewnym sensie publikacja (skąd innąd) oparta na historycznie udokumentowanych faktach ŁŁ +lazacylazarz.nowyekran.pl
W tą koncepcję chcąc nie chcąc się wpisuje.
Jeżeli ma służyć to odkłamywaniu historii to niezbyt szczęśliwy to wybór.
Smętnie widzę przyszłość naszego narodu. Bo większa część młodych jest już bezpowrotnie stracona dla Polski. A z upływem czasu będzie coraz gorzej bo wzorce ustalane w świadomości przez "naukę" i mendia są skrajnie zdegenerowane. A politpoprawność nie pozwoli im się wyrwać z zaklętego kręgu. Cóż.. "..bez serc, bez ducha to szkieletów ludy.." A młodość nie doda już nikomu skrzydeł bo je amputowano tuż po urodzeniu :(
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wymazywanie Polski z historii i współczucia 
Leszek, 2012.03.13 o 22:41
No i mamy problem, bo niestety Łazarz pisze świętą prawdę. Interesuję się XVII w. i powiem tyle, że Wazowie to nieszczęście dla Polski. Historia tamtych lat to efekt zafałszowań jezuickich, kryjących nieudolną, szkodliwą, katastrofalną, nieodpowiedzialną politykę kupczenia interesami kraju w imię interesów dynastycznych, prywatnych, zakonnych i kto wie jakich jeszcze.

Janusz Radziwił był potężnym człowiekiem, patriotą i protestantem. Więcej, Radziwiłłowie byli patronami protestantów, ich obrońcami, fundatorami kościołów, tłumaczenia Biblii na polski. I to się nie podobało jezuitom, więc tego patriotę wykończyli a Rz-plitą przy okazji.

I mmnie martwi, że teraz bardziej walczy się z prawdą, coby nie podupadł Naród na duchu, niż wyciąga wnioski z dawnych klęsk. Durne czasy.

pozdrawiam!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wymazywanie Polski z historii i współczucia 
w.red, 2012.03.14 o 01:38
Jeśli zauważyłeś to napisałem że historycznie tekst ŁŁ jest być może właściwy (to znaczy fakty mówią "za"). A że nie "siedzę" w historii mocno to i autorytatywnie się nie wypowiadam (bo ilu autorów tyle faktów i interpretacji) i jak widać "punktów widzenia" też.
Twój "ogląd" jest właściwy z powiedzmy "wyznaniowego" punktu widzenia. I jest bliższy koncepcji Litwinów dla których JR to bohater. Rzecz spojrzenia.
Co do królów elekcyjnych pełna zgoda. Już wcześniej pisałem, że "obieranie" jest dobre tylko w kartach i tam się sprawdza. A czym skończyło się obieranie władców to wszyscy wiemy :(
Nie walczę z prawdą, tylko twierdzę że ta prawda "obiektywna" wcale taka obiektywna i oczywista być nie musi. A ponadto dziś bardziej niż wtedy jest nam potrzebne podbudowanie "morale", by wartości które dawniej przyświecały antenatom przywrócić.
A z wyciąganiem wniosków wstrzymałbym się do chwili kiedy ludzie zechcą myśleć w kategoriach państwa i wspólnoty (co wcale nie znaczy że jestem przeciwny wyciąganiu wniosków na przyszłość z historii).
Wiele razy pisałem, że trzeba odbudowę zaczynać od zmiany moralności jednostek (w tym od samych siebie począwszy). Bo tak jak wtedy tak i dziś (a nawet na pewno dziś) jako społeczeństwo i zbiorowość do cna skołtunieliśmy. I to nam głównie przeszkadza w naprawianiu kreciej roboty Marsjan.

pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wymazywanie Polski z historii i współczucia 
Leszek, 2012.03.14 o 09:37
ech, W.redzie, coś tak osobiście to odebrał? To jest problem ogólnopatriotyczny. Polacy nie wyciągają wniosków.

Z jednej strony, ta tradycja to coś co realnie istnieje, realnie spaja i ma realne możliwości oraz jakiś wymiar midzynarodowy. Ja to szanuję, tak jak szanuję swoich bliskich. Ale czy nie warto się czasem zastanowić, czy znów nie jest tak jak w bodajże XVI w. kiedy byliśmy jedym z 2 krajów płacących świętopietrze, a potem byliśmy tym zbrojnym ramieniem w czyichś interesach. A co dostaliśmy w zamian? Upadek? Rozbiory?

Czy teraz ktoś nam pomaga przeciw marsjanom, czy te środowiska, które taka długo finansowo, kadrowo czy organizacyjnie wspiera nasz kraj pomagają nam w odparciu tych wszystkich ataków, żądań, dywersji, itp.? Czy poświęcenie ma działać w jedną stronę?

Wracając do Radziwiłła, czy nie lepszy byłby z niego król niż ci wszyscy nieudolni, egoistyczni fanatycy dający sobą manipulować obcokrajwcy? Mając spokój od Szweda i Brandenburczyków moglibyśmy wesprzeć Rakoczych w odbudowaniu protestanckiej węgierskiej państwowości i odzyskać wpływy na protestanckim Śląsku. Austria zostałaby osłabiona a Rosja nie mając wsparcia nie odważyłaby się nas atakować. Ale to takie czcze spekulacje. Polscy katolicy nie mieliby się czego bać, bo była konfederacja warszawska a protestanci nie na tyle silni by coś narzucić. I do tego wewnętrznie podzieleni.

A co do skołtunienia, to bierze się ono także z niewłaściwego traktowania wiary, niestety. Albo w duchu fanatyzmu albo traktowaniu jej zupełnie niepoważnie, jako jakiegoś kulturowego kwiatka do kożucha. I pytanie skąd ta gnuśność i brak chęci żeby pójść do przodu. Zgadzam się z Tobą, że problem tkwi w głowie i duchu jednostki. O ile się nie zmieni, będzie coraz gorzej.

pozdrawiam!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wymazywanie Polski z historii i współczucia 
w.red, 2012.03.14 o 13:26
Ależ zapewniam Cię że nie odebrałem tego tak osobiście jak sądziłeś :) Po prostu chciałem mieć pewność że będę właściwie zrozumiany (taką fobię mam), bo dzisiaj normą jest że mówisz jedno, a Twój interlokutor i tak zrozumie to co chce i jak chce ;)
Co więcej podobnie postrzegam przedstawioną przez Ciebie koncepcję. Bo mogłoby to zmienić bieg historii. Ale tak jak wtedy tak i dziś potykamy się o naszą wewnętrzną "małość" i ambicje (czego dla mnie przykładem są Kaczyńscy) :( I dlatego lądujemy zawsze twardo na swoim siedzeniu. W stosunkach z Litwą to wywyższanie się też przyniosło zgubne skutki.
Mam nadzieję (choć nikłą), że problem który poruszyłeś jest do rozwiązania. Trzeba tylko zechcieć chcieć go pojąć, a reszta przyjdzie sama.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wymazywanie Polski z historii i współczucia 
Leszek, 2012.03.14 o 13:39
ja tam jestem dobrej myśli :-) zresztą, co nam zostało?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wymazywanie Polski z historii i współczucia 
Leszek, 2012.03.13 o 22:49
a co do diagnozy młodzieży i Narodu, to boję się że jest gorzej niż piszesz. Narodem zawsze byliśmy takim sobie. Zawsze jednak mieliśmy w trudnych momentach dość zdrolne elity (nie mylić z establiishmentem), z których wystarczająco duża część była skora do poświęceń, ratując część z tego co zniszczyła prywata, skundlenie i zdrada innych. A teraz jak jest? Chjyba jeszcze gorzej. Może też przez to, o czym pisałeś: ile można przyjmować ciosy. Nieźle żeśmy się trzymali, po kilku knock-downach wreszcie się podnieśliśmy i właśnie dostajemy centralnego strzała po którym nie wstaniemy. O ile się nie uchylimy albo nie zasłonimy. Tylko Polska, jak ten bokser, zamiast patrzyć na ring, gapi się na trybuny i pręży muskuły myśląc o przerwie i obiedzie.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wymazywanie Polski z historii i współczucia 
NSPAP, 2012.03.13 o 23:40
Dziękuję za ten cytat poety A.M. bo idealnie oddaje sytuację ludu tego kraju.
Niestety, gdy w 1989 r. wszystkim mówiłem że w ciągu 20-25 lat zostaną zlikwidowani przez żydostwo to się nabijali.
Teraz też mówią że głupoty opowiadam twierdząc że PO Wielkiej Nocy będą bardzo Gorzkie Żale.
"...a płacz ich wielkim będzie i wołanie a Pan już nie usłyszy i nie przyjdzie do nich."
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wymazywanie Polski z historii i współczucia 
Zenon Jaszczuk, 2012.03.14 o 14:49
Leszek.
Ja bym Ci zadał pytanie, co możemy zrobić ( czy choć trochę idziemy w tym kierunku na naszym portalu), aby zapobiec wymazaniu historii Polski. Bo jak wiemy nie możemy liczyć na oświatę prowadzoną przez antypolskich żydokomunofaszystów. Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Wymazywanie Polski z historii i współczucia 
MatiRani, 2012.03.29 o 02:47
No wlasnie, LICZYC TYLKO NA SAMYCH SIEBIE... ale nie tylko liczyc, DZIALAC!
BOJKOTOWAC!
... sam w to nie woerze, niestety.. choc sam to robaie..
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
 
Etyka Transcendentna, polityka polska, zagrożenia nowym porządkiem światowym, samopomoc terytorialna, ciekawostki i czasem trochę literatury; PW proszę na leskaw@wp.pl
login:
hasło:
 
załóż konto, załóż bloga!
Więcej funkcji, w tym ocenianie i komentowanie artykułów.
odzyskaj hasło