Polska to wspólna sprawa i wspólnota losu katolików i niekatolików. Obrona przed nowym porządkiem świata to wspólna sprawa tych co nie chcą totalitaryzmu doskonałego.
Wspólna Sprawa
strona główna · działy · tagi · o autorze · szukaj · Polacy.eu.org  
 

Internet, technologie2012.01.22 19:12

ACTA w Polsce

 

w środę w Krakowie na 18 planowana jest manifestacja przeciw cenzurowaniu internetu

 
tak więc śpieszmy się kochać ciocię youtubę bo wkrótce może odejść
 
a propos youtuby, więcej na ten temat tu +www.youtube.com

i więcej info
+en.wikipedia.org 

 
3949 odsłon  średnio 5 (4 głosy)
zaloguj się lub załóż konto by oceniać i komentować   
Tagi: ACTA, cenzura internetu, Kraken, totalitaryzm.
Re: ACTA w Polsce 
Paweł Tonderski, 2012.01.22 o 20:02
To ja polecam swoją dyskusję na ten temat, którą odbyłem dzisiaj na portalu NowyEkran z blogerem AdNovum.

+adnovum.nowyekran.pl

...i jeden z moich komentarzy dotyczący całej tej rozróby...

Panie Leszku,

mieliby zlikwidować albo zablokować na stałe pejssbuka i semiyoutube, nie sądzę? :)))

***

Na manifach i blokadach Antify pojawiają się maski, te same, które pan zaprezentował, jako zdjęcie wiodące w swojej "polecance", bo przecież to nawet nie jest notka, tylko reklama lewackiego ruchu, który jakoby walczy z cenzurą istniejącą w internecie oraz z niesprawiedliwością i z wyzyskiem burżujów oraz ze społeczną niesprawiedliwością...

Antifa to Oburzeni, a ataki na rządowe komputery, to wejście tysięcy ludzi na jeden serwer, portal o tej samej porze - w tej samej chwili, nie wiem, czy można tego dokonać bez namierzenia poszczególnych ludzi, którzy tego dokonali i na czym polegał w ogóle ten atak, nie wiem co się będzie z tym wiązało i czy w rzeczywistości jest to włamanie do komputerów, czy tylko blokada, zawieszenie serwera, które prowadzi do jego zepsucia? Wiem jednak to, że jeszcze nie karzą za to, że ktoś w jednym czasie chciał się zalogować na jakimś blogu lub serwerze, ale prawo dotyczące tego haniebnego czynu można będzie przecież zmienić lub wykorzystać przeciwko ludziom piszącym o syjonistycznej i masońskiej dyktaturze panującej w UE oraz w Stanach Zjednoczonych.

Natomiast, na ataki na serwer i strony ONR-u i MW oraz przejęcie przez lewactwo adresów i danych ludzi należących do MW oraz ONR-u pies z kulawą nogą nie zwrócił swojej uwagi.

Natomiast, wielu polskich patriotów zupełnie bezinteresownie zamieszczało na swoich stronach i blogach dane ludzi, którzy jakoby mają coś wspólnego z neonazistami, wyręczając takim postępowaniem w ciężkiej pracy anarchistyczne lewactwo z Antify.:))

To pana zdaniem (AdNowum) Antifa wykorzystuje tych z Anonymous i się pod nich podszywa, a to szubrawcy, to dlaczego nikt nie atakuje stron i serwerów Antify, jeżeli to nie są zdaniem pana ci sami ludzie? Pułapka, w pułapce, w pułapce albo w zasadzce?

Nie podam panu odnośników do tych stron, ponieważ ich nie ma, nie ma co blokować, jednak Oburzeni, Anonymous i Antifa to ci sami ludzie, moim zdaniem. :)) Nikt nie blokuje stron Oburzonych = Antify.

p.s.

Oglądał pan w ogóle te filmiki, które zamieściłem pod pana reklamą w moich komentarzach? Czerwona gwiazda, zaciśnięta pięść, czerwony i czarny kolor i maska z Wenecji. Rewolucja, freedom!!!

Lipczak: Żądania Oburzonych są nadal aktualne

Dla wielu sympatyków 15-M PP i PSOE to jednak to samo. Obie partie prowadzą neoliberalną politykę ekonomiczną, z cięciami socjalnymi – dowiódł tego przez ostatnie półtora roku rzekomo socjalistyczny rząd Zapatero. Tylko że teraz, mówią Oburzeni, będzie jeszcze gorzej. – PSOE jeszcze się trochę wahała, jeśli chodzi o cięcia socjalne, prawica nie będzie miała żadnych oporów – mówi Marta Junco Parrilla. Judith Zaragoza dodaje: – Nasze żądania nie zmieniają się wraz ze zmianą ekipy rządzącej. Więcej: są bardziej aktualne niż kiedykolwiek wcześniej.

*Aleksandra Lipczak - dziennikarka, współpracuje z „Polityką”, „Wysokimi Obcasami” i świąteczną „Gazetą Wyborczą”. Mieszka w Barcelonie.

za:
+www.krytykapolityczna.pl

...i na koniec, bo widzę, że zaczyna się pan zupełnie niepotrzebnie irytować, cytat z "mistrza", do którego tak często odwołują się ci tzw. Oburzeni.

- Błazen czuje się jak ryba w wodzie tylko w atmosferze powszechnego zamieszania, które sam wywołał.
- Marks

+www.youtube.com
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Leszek, 2012.01.22 o 22:12
sorki, ale od czasu jak mi spuszczali wpisy do piwnicy w try miga rzadko zaglądam na NE. Ja dostałem od syna info co się święci, uznałem to za ciekawe i wpisałem. To, że anarchiści i oburzeni coś promują to nie znaczy, że to jest be. Tak samo jak to, że Orban ma nazwisko podobne do Urban nie znaczy, że mamy się przestać interesować tym co dzieje się na węgrzech. Albo to, że anarchiości robią zadymy antyglobalizacyjne, nie znaczy że globalizacja jest cacy. Oni po prostu się promują przy okazji chwytliwych tematów. czasem mi się wydaje, że my powinniśmy być szybsi w wychodzeniu z inicjatywą niż oni. ot co. Kiedyś sobnie zartowałem, że jakby geremek zaczął mówić, że 2+2=4 to narodowcy zaczęliby publicznie twierdzić ze to 5 :-]
Przyznam bez bicie, że nie zwracałem uwagi na szczegóły a na treść ustawy, która jak wejdzie da narzędzia do karania prawie każdego za byle co. I to powinno nas martwić tak samo jak anarchistów. Co nimi kieruje, nie wiem, co mną -- wiem.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
w.red, 2012.01.22 o 22:18
:DDDD
Jakże lubię gdy poglądy się zazębiają :)
Może dlatego że z wykształcenia jestem mechanikiem :))
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Zenon Jaszczuk, 2012.01.23 o 19:58
Leszek.
Nie wiem na ile to jest istotne, ale dla koneserów podaje -
_ Którzy polscy europosłowie poparli ACTA, a którzy byli przeciw
Aktualizacja: 2012-01-23 1:02 pm

24 listopada 2010 roku Parlament Europejski głosował nad rezolucją krytykującą tryb prac nad ACTA. Określano wówczas także warunki, które muszą spełnić jej pomysłodawcy, żeby Parlament zatwierdził ACTA. Oto jak głosowali polscy europosłowie:

Przeciw ACTA głosowali posłowie SLD i UP: Lidia Joanna Geringer de Oedenberg, Bogusław Liberadzki, Wojciech Michał Olejniczak, Joanna Senyszyn, Marek Siwiec, Janusz Władysław Zemke, Adam Gierek

Za ACTA, czyli przeciw rezolucji potępiającej tryb pracy nad ACTA, głosowali posłowie:

PIS: Tadeusz Cymański, Marek Józef Gróbarczyk, Michał Tomasz Kamiński, Ryszard Antoni Legutko, Marek Henryk Migalski, Mirosław Piotrowski, Tomasz Piotr Poręba, Konrad Szymański, Zbigniew Ziobro
PO: Małgorzata Handzlik, Jolanta Emilia Hibner, Danuta Maria Hübner, Danuta Jazłowiecka, Sidonia Elżbieta Jędrzejewska, Filip Kaczmarek, Jan Kozłowski, Jacek Olgierd Kurski, Krzysztof Lisek, Bogdan Kazimierz Marcinkiewicz, Jan Olbrycht, Jacek Saryusz-Wolski, Joanna Katarzyna Skrzydlewska, Bogusław Sonik, Jarosław Leszek Wałęsa, Paweł Zalewski, Artur Zasada, Tadeusz Zwiefka
PSL: Andrzej Grzyb, Jarosław Kalinowski, Czesław Adam Siekierski
Za - +www.bibula.com
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Leszek, 2012.01.23 o 21:01
no to mamy opozycję...
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Zenon Jaszczuk, 2012.01.23 o 21:17
Leszek.
To które komunisty robią za dobrych?!!
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Leszek, 2012.01.23 o 21:24
sam się zastanawiam czemu tak. Może były naciski USA i korporacji? Może ci pisowcy im ulegli a te różowe robią za tą prawdziwą opozycję? Ciekawe, że jedni muszą a inni mają ten komfort.... ciekawe
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Zenon Jaszczuk, 2012.01.23 o 21:30
Leszek.
Potraktujmy to jako opozycja koncesjonowana. Wiemy, że żydzi robią za lewicę, prawicę i środek. To dla formy zawsze mniejszość jest przeciw- jeśli ustawa dotyczy "dobra żydów".
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Paweł Tonderski, 2012.01.23 o 23:10
Z tego wniosek, że największymi polskimi patriota są komuniści, postkomuniści i Janusz P., który też jest przeciwny uchwaleniu w Polsce ustawy ACTA...

Komedia z ACTA trwa dalej... Palikot i postkomuniści mogą być w takim razie pewni,że ich komputerów nikt nie zablokuje ani nikt im niczego z nich nie wykradnie. :))))

Bo przecież oni jedyni wiedzą, co to jest walka z uciśnieniem oraz wiedzą doskonale, jak walczyć o wolność słowa i jak walczyć z cenzurą w internecie. :)))))
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Leszek, 2012.01.23 o 23:15
?? nie, oni są sprytni i wiedzą czym żyją ludzie, a prawica nie wie.
Palikot, choć bilderberczyk, będzie rżnął głupa jak to on potrafi ale punkty zbiera
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Paweł Tonderski, 2012.01.23 o 23:31
Panie Leszku z mojej strony mój komentarz to oczywista drwina z mojej strony. :) Ja to przewidziałem w swoim wpisie, może niezbyt dosłownie, ale pisałem, kto na tym najbardziej skorzysta i kto wywołał to zamieszanie. Jeżeli nawet w Polsce ACTA przepadnie, to uchwalą to w parlamencie europejskim, po czym do nas dojdzie dyrektywa unijna, która zaleci Polsce tę ustawę przyjąć poprzez aklamację. :))))
I tak jak pan pisze znowu postkomuna, lewactwo i masoneria będą górą i będą zbierać dzięki temu punkty, i o to w tym wszystkim chodzi. :))))

A i tak to uchwalą, a potem powiedzą, że jakby oni rządzili, lewica i palikoty, to nigdy by to nie przeszło, bo une są najbardziej wolne i niezależne, ale nie mieli na to wpływu, a to, że spod ich waciaków wystają czerwona gwiazda, wszystko widzące masońskie oko i gwiazda Dawida, to naprawdę w tym przypadku zupełnie nieistotne szczegóły...
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Leszek, 2012.01.24 o 10:33
a to się rozumiemy :-]
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Zenon Jaszczuk, 2012.01.23 o 23:26
Paweł.
:-))),:-))) , ale ile ludzi się nabierze na ta hucpę.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Paweł Tonderski, 2012.01.24 o 01:05
Ano, już się wielu na to dało nabrać i to bardzo uczciwych i szlachetnych ludzi, którzy naprawdę kochają Polskę...

Ale chyba generał Koziej dał się z nas wszystkich najbardziej nabrać, przecież ten atak zapewne nie był stworzony w granicach Polski, ale pan Koziej chce wprowadzać stan wyjątkowy w Polsce i to po raz drugi, po raz pierwszy było to wtedy, gdy nieznani sprawcy w białych kominiarkach spalili wóz telewizyjny TVN-24. :))

Jakiś narwany chyba ten pan Koziej, on od razu by wszystkich stawiał pod mur...

No ale, jeśli ma być ta rewolucja to niech przynajmniej będzie ona prawdziwa. :)))
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Zenon Jaszczuk, 2012.01.24 o 15:03
Paweł.
Moim zdaniem każda "epoka" polityczna w/g własnej nowomowy, powinna zmieniać znaczenie słów z poprzedniej "epoki". I tak, ja bym nie nazywał dzisiaj Kozieja generałem, tym bardziej POLSKIM GENERAŁEM. Pamiętasz zapewne jak te manekiny chcieli odznaczać wojskowych - Orderem Virtuti Militari. Wojskowych wysłanych przez tych manekinów na bandyckie wojny żydowskie. Widocznie jest jeszcze troche POLAKÓW, bo nie wyrazili na to zgody. Obecnie ich odznaczają, ale nawet nie wiem czym - zamiennikiem, podróbą i tak ma być.
Tutaj nawet nie ma co strzelać na oko, kim on jest - a życiorysu, też mi się nie chce czytać. Bo jeśli jest tak jak mówisz, to tylko idiota może tak mówić, a nie POLSKI GENERAŁ.:-))) Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Zenon Jaszczuk, 2012.01.24 o 15:11
Paweł.
Jak wiesz w mumiijewropejskiej "rządzi" żydokomuna/ jest w większości - one sie chyba nazywają socjaldemokracja. A nasze żydokomunisty są w sejmie mniejszością. Dlatego zrobią wszystko, aby być pierwsi u koryta, a tym samym w mumiijewrejskiej. Przeca to "zacna" partia Stalinohitlerowska. A kołchoz, ten sam. Pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
w.red, 2012.01.22 o 22:15
Wydaje mi się, że sprawa ma nieco odmienny kontekst.
Dość spojrzeć obiektywnie na realną rzeczywistość by dostrzec że niezadowolenie społeczne w wielu krajach usiłują skanalizować i wykorzystać pewne grupy interesów dla swoich celów. Stan pełzającej wojny miedzy nimi przeradza się powoli w otwartą wojnę "o wszystko".
Zgodnie zaś ze swoim zwyczajem i mentalnością do walki o swoje interesy próbuje się wykorzystać grupy nieświadomych tego faktu ludzi.
Przy czym podział na "lewica", "prawica" też nie oddaje rzeczywistości. Bo praktycznie obie linie ideowe ..przestały istnieć (a przynajmniej ich sens).
Wykorzystać sytuację zaś pragną obie grupy i nie ma co tego kryć.
Ale też i nie one są rzeczywiście stronami konfliktu. Po części wyjaśnia to moja ostatnia notka tutaj. A istotnie zainteresowani takim rozwojem sytuacji zgrabnie punktują i deprecjonują siebie nawzajem usiłując wygasić "nośną" sygnału. Bo tak po prawdzie interes w tym mają właśnie oni. Bo utrata kontroli nad "sygnałem" dla jednych i drugich miałaby katastrofalne skutki.
Natomiast bez wątpienia środowisko "hakerskie" i możliwości jakie ludziom daje internet stanowią dla nich realne zagrożenie. Tak ze względu na wzrost możliwości oddziaływania jak i na fakt "rozproszenia struktur". Nie można zlikwidować ich fizycznie bo należałoby "wyciągnąć wtyczkę" unicestwiając sieć. Nie da się też zmienić "idei" bez utraty jej sensu poprzez "swoich ludzi". Jedyne co mogą zrobić to wpłynąć na osłabienie wiarygodności przekazu i "okrojenie" możliwości.
Spójrz Pawle czy nie właśnie w tym kierunku idą ich działania ?
A "oburzeni" to niekoniecznie grupa faktycznie stanowiaca "źródło" ;)
Co polecam Twej uwadze :)

pozdrawiam
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Paweł Tonderski, 2012.01.22 o 21:40
A i jeszcze chciałbym dodać, że jestem przeciwnikiem ustawy ACTA, którą najprawdopodobniej wprowadzą również i w Polsce.

To nasi eurodeputowani, chyba tę ustawę zaproponowali do przyjęcia przez całą Unię na forum parlamentu europejskiego, dokładnie politycy PO w czasie trwania naszej prezydentury i przewodniczenia całą Unią Europejską. Czy ktoś z tzw. opozycji z Polski, coś na ten temat pisał albo alarmował o tym polską opinię publiczną?

Ale przecież to nie Rosjanie chcą wprowadzić w swoim kraju nową ustawę ACTA tylko chcą to zrobić w senacie i kongresie amerykańskim, w kraju gdzie wolność jednostki jest podstawą istnienia amerykańskiej wolności i demokracji zagwarantowanej, im w ich własnej konstytucji stworzonej przez ojców założycieli narodu amerykańskiego...A już odzywają się głosy,że za tym stoją Rosjanie i być może agenci KGB i WSI oraz prezydent Bul Komorowski.

Oni chyba już to zrobili, znaczy uchwalili? No to chyba teraz czas na Unię Europejską oraz Polskę, a przecież według wielu istnieje jakiś spór na linii Stany Zjednoczone i Unia Europejska, można być pewnym, że akurat w tej sprawie będzie wyjątkowa zgodność między Unią i Stanami Zjednoczonymi, dokładnie ich kongresem i rządem federalnym i senatem.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Leszek, 2012.01.22 o 22:15
no jasne, to kolejne preludium do globalnego totalitaryzmu
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Jacek, 2012.01.23 o 08:39
1)Stan obecny (względna wolność)Decydenci przygotowują ACTA
2)Parę dni przed podpisaniem uaktywniają swoich prowokatorów, hakerów, oburzonych, anonimowych.
3)Decydenci ujawniają atak hakerow i przedstawiają ich działania jako przyczynę konieczną wprowadzenia ACTA
4)Decydenci podpisują ACTA
5)Decydenci i hakerzy wymieniają uściski i wypijają drinka.
Scenariusz jest powtarzany do znudzenia.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
w.red, 2012.01.23 o 11:02
No, niekoniecznie tak :/

ad.1 - ACTA nie przygotowywali "decydenci", a raczej ich sponsorzy.
ad.2 - postawienie znaku równości pomiędzy prowokatorami, hakerami, "oburzonymi" i anonimowymi jest powiedzmy niezbyt rozsądne. Służy tylko usankcjonowaniu zamordyzmu, zasianiu nieufności i pogrążeniu ludzi w poczuciu bezsilności i niemożności.
ad.3 - to nie "decydenci" ujawniają "atak", lecz ci którzy go zorganizowali. A przedstawianie "ataku" jako uzasadnienia dla wprowadzenia ACTA byłoby bezsensowne zważywszy na to że w tą trąbkę dmią już od dłuższego czasu.
ad.4 - podpisanie ACTA jest tylko usankcjonowaniem już cząściowo prowadzonych działań i jako takie niewiele zmienia. To tylko stworzenie mozliwości zasłonienia się "paragrafem".
Nie istnieje pojęcie "względna wolność". Wolnym się jest, albo nie.

Faktycznie, scenariusz powtarzany jest do znudzenia gdy tylko ktoś konstruktywnie i realnie jest w stanie zagrozić interesom korporacji. Wybacz proszę, ale takie wypowiedzi jak ta doskonale się w niego wpisują. Bo dzięki temu mogą robić co chcą. Zawsze można powiedzieć że taki czy inny temat jest nieistotny i zaistniał jako temat zastpczy. Gdyby ludzkość rozwijała się wedlug takiej pragmatyki do dziś wykuwalibyśmy ltery w kamieniu za pomocą "pięściaka". Trzeba i należy być ostrożnym, ale też nie można z tym przesadzać ;)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Jacek, 2012.01.23 o 11:19
Nie popieram a chcę przedstawić jedną z możliwych hipotez dzialań światowych pseudoelit. Szkoda ,że nie zrozumieliśmy się.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: ACTA w Polsce 
Paweł Tonderski, 2012.01.23 o 13:23
Ale redzie Oburzeni i ci hakerzy to jedna i ta sama grupa, która powstała po tym, gdy pojawiły się przecieki z WikiLeaks.

[...]obecne w mediach akcje Anonymous (np. Operacja Payback, Operacja Leakspin, Operacja Paperstorm, Operacja Black Face) były odpowiedzią na działania władz (głównie amerykańskich, australijskich, holenderskich i szwedzkich) i korporacji (np. Sony, IBM), a także niektórych firm wobec portalu WikiLeaks oraz zatrzymania w Wielkiej Brytanii jego twórcy – Juliana Assange'a.[...]

To, że akurat w tym jednym przypadku jesteśmy zgodni z tą akcją, nie oznacza przecież, że musimy się z tym utożsamiać i mamy tę grupę popierać i iść na ich sznurku, zwłaszcza wtedy gdy już wiemy, że to lewactwo, tylko że ubrane w garniturki, które można często spotkać na manifestacjach Antify, zwłaszcza gdy politycy po tych akcjach, jedyne co zrobią to jeszcze bardziej zacisną nam na naszych szyjach obroże i nałożą nam jeszcze doskonalsze kagańce, a zrobią to wszystko dla naszego bezpieczeństwa i dobra.

Szykuje nam się reset systemu, coś na podobieństwo wiosny 1968 roku, czas na młodych ludzi, młodych wychowanków Sorosów i innych...

Doprowadzi to też do tego, że takie strony jak youtube, facebook, wikipedia, będą płatne, albo po prostu do naszych rachunków za korzystanie z usług internetowych dojdzie jakaś akcyza albo niewielka dopłata. :) I będzie git, geszefcik wyjdzie im na dobre, walczyli z nierównością, inwigilacją, cenzurą i niesprawiedliwością, ale musieli się poddać, bo przecież nie można pozwolić na to, aby hakerzy przejęli władzę na świecie, żeby piractwo komputerowe zalało nasz świat, a lewactwo po tym wszystkim będzie mogło jeszcze bardziej protestować i być widoczne, zza okien swoich ekskluzywnych limuzyn. :))

Proszę bardzo nawet Palikot stanął murem w proteście przeciwko ACTA. ;))))

To teraz nie podlegamy inwigilacji i cenzurze?
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Paweł, Jacek, Mufti and all 
w.red, 2012.01.23 o 13:27
"oburzeni", prowokatorzy, anonimowi itp nie są jednym i tym samym, choć z pozoru cele są zbieżne. srodowisko "hakerskie" to także odrębny element i to równie zróznicowany jak i nasze społeczeństwa. Zatem wrzucanie ich wszystkich do jednego wora nie wydaje mi się zbyt rozsądne.
Rzucono tu przykładem "wiki leaks" jako zmanipulowanego działania. Nie wiem czy słusznie czy nie, a nawet jeśli to do jakiego stopnia. nie mamy wiedzy narzędzi by pokusić się o kategoryczną ocenę. Możemy tylko stwierdzić weryfikowalne fakty. A takim faktem są ujawnione tam maile ujawniające totalne kłamstwo na temat "globalnego ocipienia". W tym przypadku nasze obserwacje pokrywają się z ujawnionym kłamstwem.
To zaś że nie tylko nie zaprzestano lansowania tego "tryndu" ale i kontynułuje się rabowanie społeczeństw w ten sposób jest konsekwencją praktycznie żadnego nacisku na swoje rządy tychże społeczeństw. A to było możliwe dzięki częściowej dyskredytacji ujawniającego te informacje i rozmyciu znaczenia tychże przy gasnącym zainteresowaniu ludzi.
To coś w rodzaju krzyku "łapaj złodzieja" umozliwającego złodziejowi ucieczke z łupem i roztrząsanie przez niego problemu uczciwości w społeczeństwie. Dzięki czemu "kowal zawinił a cygana powiesili". W tym duchu napisałem swój komentarz, by zachować ostrożność w ocenianiu ludzi i zdarzeń. Ale też by nie wylewać dziecka z kąpielą w imię "oczywistości" i niepodważalności oraz poprawności sygnowanych nam jako normę.
U źródeł bowiem zawsze znajdują się ludzie zaangażowani ideowo czy społecznie w imię wspólnego dobra. Wykrzwienie obrazu ma miejsce dopiero dalej. Co prowadzi w konsekwencji do utraty znaczenia ujawnionych informacji i przekonania autoró o bezsensowności "wychodzenia przed szereg".
Środowisko hakerskie to najczęściej ludzie młodzi lu nawet bardzo młodzi w niewielkim stopniu skażone "dorobkiem starszych". Widzących świat jakim jest i z potencjałem buntu przeciwko takiemu niemu.
Czy to tylko środowiska "antify" lub "marsjan" ? Niekoniecznie.
Reset systemu jest nieunikniony i widzą to nawet "trzymający władzę".
Problemem jest tylko by nie rozpoczynać startu systemu z punktu dla na wszystkich niekorzystnego i nie rozpoczynać tego samego od nowa.
Nie wiem czy wyjaśniłem dostatecznie jasno w czym tkwi problem.
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Paweł, Jacek, Mufti and all 
Paweł Tonderski, 2012.01.23 o 14:33
Michnik i Kuroń w marcu 1968 roku, też nie byli "jeszcze" skażeni dorobkiem starszych, jednak na końcu i tak, zostali wyznaczeni na przywódców całego polskiego narodu.

Dyskutujemy, rozmawiamy, wymieniamy swoje poglądy, przy tym nie obrażamy się na siebie i to jest w tym wszystkim najważniejsze, doszukujemy się prawdy, i chcemy podążać ścieżką prawdy, tak aby na końcu nasza wspólna Ojczyzna Polska była silniejsza i zamożniejsza, ale ten majątek powinien być przez nas wykorzystany jak miecz, nie powinien być naszym podstawowym celem w naszej walce, tylko przedmiotem, który wykorzystamy w walce o wolną Polskę, a nie jak kolejny przedmiot, który po pewnym czasie uznamy za niepotrzebny i dlatego go wyrzucimy ze swojego domu.

Mamy tę walkę prowadzić mieczem, który nam wcisnęło w nasze dłonie lewactwo, to znaczy, że akurat w tym przypadku mamy do walki z naszym wrogiem wykorzystać drugiego wroga, ponieważ wróg naszego wroga, tylko na tę chwilę stał się naszym sojusznikiem?

A wszystko to pisze osoba, która ledwo wiąże koniec z końcem i żyje od pierwszego do pierwszego. :)

Kilka cytatów z Rybarskiego.

„Cechą charakterystyczną zbuntowanego niewolnika jest to, że wie on, czego nie chce, ale nie wie, czego chce.”

„Nie ma położenia tak ciężkiego, z którego nie potrafił by wyjść naród, jeżeli czuje się naprawdę wolnym, to znaczy odpowiedzialnym za swoje losy”.

„Gdy wolne współzawodnictwo przeradza się w prywatny monopol, który wyzyskuje jednostronnie rynek, wówczas państwo powinno przywrócić wolność gospodarczą.”

„W kraju, w którym nie ma wolności politycznej i gospodarczej, równocześnie urzeczywistnia się szybkimi krokami wolność moralną i ... seksualną.”

Roman Rybarski w swej książce z 1933 roku pt. „Przyszłość gospodarcza polski” pisał że

(str.97-98) „trzeba bogactwo gromadzić, upowszechniać dobrobyt w społeczeństwie” by móc urzeczywistniać wyższe cele w społeczeństwie. „Nędza nie sprzyja moralnemu i religijnemu rozwojowi. Nędza jest źródłem konfliktów społecznych, naród w stanie gospodarczego upadku będzie wasalem innych narodów, nie zdoła obronić się przed sąsiadami. Otóż najlepiej sprzyja wzrostowi bogactwa i dobrobytu społecznego system, który opiera się na wolnej działalności zarobkowej, w którym istnieje współzawodnictwo. (...) Żądza własności [zysku] skłania człowieka do wielkich wysiłków gospodarczych, pobudza jego przedsiębiorczość, wynalazczość i wytrwałość. We współzawodnictwie utrzymują się ci, którzy ze względu na jakość i cenę produkowanych towarów i usług lepiej zaspakajają potrzeby nabywców, którzy produkują taniej. Upadają gospodarstwa źle zorganizowane, prowadzone niedołężnie. Zależność od ceny rynkowej skłania do ciągłego postępu.”

za:

+prawica.net
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Paweł 
w.red, 2012.01.23 o 15:34
Ani Michnik ani Kuroń nigdy nie byli Polakami (to tak na marginesie ;) )
Co do końcowego cytatu to pozwolę sobie zauważyć, że jego "prawda" jest mocno nie aktualna. Dawniej może było inaczej i przystawała do percepcji ludzi. Dziś jest o tyle nie aktualna, że (przynajmniej w przypadku moim i mojej ślubnej) kierujemy się innymi wartościami. Dla nas nie jest już dylematem "mieć czy być". A wspominam o tym bo długie lata jesteśmy związani z "działalnością" i nigdy zysk nie stanowił wartości dominująco motywującej.
Uwierz mi że człowiek lepiej się czuje gdy robi coś dobrze i to sie sprawdza u klienta. Dlatego ta definicja mnie nie tylko nie przekonywuje ale wydaje się być "przeterminowana" :)
zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć  
Re: Paweł 
Paweł Tonderski, 2012.01.23 o 20:49
Rybarskiemu chodziło o to, żeby Polacy gromadzili w swoich rękach bogactwo, tak aby ono stanowiło nasz oręż w walce z naszymi wrogami, a nie stanowiło dla nas celu naszego życia, przecież właśnie w ten sposób zachowują się żydzi i to m. in. nas od nich różni, dla nas są ważniejsze sprawy niż przedmioty i pieniądze, jest to duchowość, przyjaźń, rodzina, wiara, przynależność narodowa...uważam, że jest to nasza zaleta, ale i jednocześnie paradoksalnie nasza wada, dzięki której w chwilach próby przed którymi nasz naród kiedyś stawał przegrywaliśmy początkową fazę wojny, właśnie z tego powodu ponosiliśmy klęski w bitwach, ale nie w całej wojnie...tak było do tej pory. Przecież nasz naród nadal trwa, przetrwaliśmy różne burze.

Natomiast Oburzeni i ludzie należący do Antify, to też nie są zazwyczaj Polacy, wszystko się zgadza, oni są bardzo podobni do Kuronia i Michnika.

Masz rację, oczywiście niektóre myśli Rybarskiego w dniu dzisiejszym już się przeterminowały, jednak warto się z nimi zapoznać.

Przecież wiesz, że wprowadzenie w Polsce na dzień dzisiejszy wolności gospodarczej, która zresztą w Polsce została nam w pokraczny sposób za-implikowana dla potrzeb żydostwa i komunistów oraz światowych banksterów, dla Polaków okazała się gwoździem do naszej trumny, z powodów nie posiadania przez nasz naród na początku tzw. transformacji kapitału, o którym wspominał kiedyś Rybarski.